Przejdź do treści

średziński

Ostrzega, urządza las, występuje w mieście

Jest niczym leśny system monitoringu. Kiedy nas dostrzeże daje o tym znać swoim głosem. Jest też jednym z najefektowniej ubarwionych ptaków krukowatych, które spotkamy w Polsce. Sójka jest bez wątpienia jednym z najoryginalniejszych mieszkanek Białegostoku. Sojki ostrzegają dość głośno przed zagrożeniem lub czymś podejrzanym. Słynne… Dowiedz się więcej »Ostrzega, urządza las, występuje w mieście

„Oskarżona” sroka

Sroce przypisuje się wiele złych intencji i słów. Potocznie bywa określana „złodziejką”. Przyznajmy, aniołem wśród ptaków nie jest, ale żaden ptak, który żywi się również innymi kręgowcami, takim anielskim bytem nie będzie, bo o nie o to w świecie przyrody chodzi. W przenośni i w… Dowiedz się więcej »„Oskarżona” sroka

Po co nam las?

Nasze miejskie i podmiejskie lasy to taki skarb. Byliśmy wczoraj na wypadzie w Puszczy Knyszyńskiej i spotkaliśmy wilcze szczeniaki – opowiada mi głosem pełnym pasji dr Katarzyna Simonienko, lekarka psychiatrii, specjalizująca się w lasoterapii, autorka książek poświęconych terapii lasem, która na co dzień mieszka na… Dowiedz się więcej »Po co nam las?

Och, kawko!

Kawka jest tym gatunkiem krukowatych, który moim zdaniem najbardziej ujmuje za serce. Jeśli miałbym wybierać, to z pewnością kawka byłaby na pierwszym miejscu. Kawki towarzyszyły mi od dzieciństwa. Wszędzie tam, gdzie rzucał mnie los, czy było to w Białymstoku, czy w Warszawie, czy w jeszcze… Dowiedz się więcej »Och, kawko!

Sóweczka, uszatka i dwie sowy, których już nie ma

Sóweczka jest naszą najmniejszą sową. Jest obecnie w ekspansji, co sprawia, że pojawia się w nowych miejscach w Polsce. Jej obecność została stwierdzona w Lesie Solnickim w granicach Białegostoku. W naszym mieście można również spotkać uszatki. Jednak są takie sowy, które zniknęły i w Białymstoku… Dowiedz się więcej »Sóweczka, uszatka i dwie sowy, których już nie ma

Puszczyk nie taki zwyczajny

Jest taka sowa, którą usłyszymy właściwie w centrum Białegostoku. Najliczniejsza, pohukująca, w charakterystyczny sposób. Usłyszymy ją po zmierzchu w białostockich Plantach. Jej głos najbardziej kojarzy się nam z sowami. Jednak oprócz pohukiwania mają bogatszy dźwiękowy repertuar. O puszczyku zwyczajnym opowiada dr Romuald Mikusek z Ogólnopolskiego… Dowiedz się więcej »Puszczyk nie taki zwyczajny

Bo lubię wrony!

„W berżeretkach, balladach, canzonach / Bardzo rzadko jest mowa o wronach, / A ja mam taki gust wypaczony, / Że lubię wrony” – śpiewał Wojciech Młynarski. Mam podobnie. I być może „mam gust wypaczony”, ale przede wszystkim te ptaki widzą duży podziw, podobnie jak inne… Dowiedz się więcej »Bo lubię wrony!

Dziki spacer | Zielonym klinem – tam, gdzie odpoczywał łoś i rosną duże drzewa

Zapraszamy na kolejny spacer po Dzikim Białymstoku. Tym razem powędrujemy białostockim zielonym klinem, tam, gdzie odpoczywał łoś, gniazduje trzmielojad i rosną duże drzewa. Spacer odbędzie się 12.11, start o g. 10:00, okolice Pałacu Branickich, dokładne miejsce zbiórki zostanie przesłane osobom, które prześlą zgłoszenie. Wstęp wolny.… Dowiedz się więcej »Dziki spacer | Zielonym klinem – tam, gdzie odpoczywał łoś i rosną duże drzewa